Chodzi o Joao Oliveirę, Tornike Gaprindashviliego, Kike Hermoso, Luisa Pereę, Aureliena Nguiambę, Andreia Vlada. Oliveira w barwach Arki wystąpił w 37 meczach. Na pierwszoligowych boiskach zdobył 5 bramek i zaliczył tyle samo asyst. W bieżącym sezonie pełnił rolę zmiennika. Szwajcarski skrzydłowy za pośrednictwem Instagrama pożegnał się z kibicami następującymi słowami: "Arkowcy! Dziś moja przygoda z Arka Gdynia dobiega końca. Chciałbym podziękować wszystkim ludziom, którzy byli częścią tych dwóch niesamowitych lat — zawodnikom, trenerom, całemu sztabowi, fizjoterapeutom, pracownikom klubu i każdej osobie, która każdego dnia pracowała dla tego herbu. Dziękuję za zaufanie, wsparcie i wszystkie wspólnie przeżyte chwile. Ogromne podziękowania dla kibiców i całego miasta Gdynia. Od pierwszego dnia czułem tutaj pasję, dumę i wyjątkową atmosferę. Wasze wsparcie — zarówno w pięknych momentach, jak i tych trudniejszych — zawsze miało dla mnie ogromne znaczenie. Wyjeżdżam stąd nie tylko ze wspomnieniami, ale także z wieloma przyjaźniami. Niektóre osoby stały się dla mnie jak rodzina i za to będę zawsze wdzięczny. Gdynia na zawsze będzie miała wyjątkowe miejsce w moim sercu. Zachowam w pamięci tylko te najlepsze chwile, emocje i ludzi, których tutaj poznałem. Życzę Arce Gdynia wszystkiego, co najlepsze — sukcesów, wielkiej przyszłości i miejsca, na które ten klub zasługuje. Dziękuję za wszystko. Do zobaczenia ??" 

21575ce8_hermoso-i-inni-odchodza-z-arki.jpg

Gaprindashvili w trakcie swojego pobytu nad morzem zagrał w 70 rywalizacjach. Gruzin strzelił łącznie 3 gole, notując przy tym 12 ostatnich podań. Podobnie jak Joao w minionej kampanii awansował z Arką do najwyższej klasy rozgrywkowej. W tej edycji na plac gry wybiegał bardzo sporadycznie.

Hermoso żółto-niebieski trykot założył na siebie 44 razy. W tym czasie hiszpański defensor zapisał 4 trafienia oraz 2 asysty. I on w ubiegłym roku cieszył się z uzyskanej promocji do elity. 

Z kolei Perea do Arki dołączył na krótko przed startem rozgrywek 2025/2026. Od tamtej pory pomocnik rozegrał 20 meczów, w których zdobył gola i asystę. Rodaka Kike często męczyły urazy. Te uniemożliwiały mu zanotowanie większej liczby występów. 

Nguiamba również przybył do Gdyni w lipcu 2025 roku. Na murawie oglądaliśmy go w sumie 30-krotnie. Francuz kameruńskiego pochodzenia, grający w środku pola, brał udział zarówno w zmaganiach ligowych, jak i pucharowych.

Vlad na finiszu marca podpisał z Arką umowę obowiązującą do końca trwającego sezonu. Rumuński bramkarz ostatecznie nie doczekał się debiutu. W dwóch spotkaniach zasiadł na ławce rezerwowych.

Wspomniany wyżej Damian Węglarz także zamieścił w mediach emocjonalny wpis: Arkowcy ?? Chciałbym z całego serca podziękować klubowi, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, fizjoterapeutą za wspólną współpracę przez te dwa sezony. To była czysta przyjemność by rozwijać się każdego dnia w Waszym towarzystwie. Zabieram ze sobą mnóstwo świetnych wspomnień jak poszczególne mecze, awans do ekstraklasy, fetę oraz nowe znajomości z wartościowymi ludźmi. Zawsze dawałem z Siebie maksa, zostawiałem serducho nawet w tych trudnych chwilach. Od pierwszego dnia pobytu tutaj, kierowałem się swoimi wartościami i etyką pracy. Dziękuję Wam kibice za wsparcie, zarówno na trybunach jak i wiadomości prywatne. Życzę Wam wszystkiego co Najlepsze" - napisał golkiper. O samym Damianie pisaliśmy już w poprzednim artykule.

Dziękujemy i życzymy wszystkim powodzenia w przyszłości!