Kamil Jakubczyk zasilił Arkę w drugiej połowie 2024 roku. Początek w Gdyni miał nierówny - choć regularnie pojawiał się na boisku i zaliczył nawet asystę w wyjazdowym spotkaniu z Polonią Warszawa, z czasem grał coraz mniej. W 12 ostatnich meczach rundy sezonu 2024/2025 aż 11-krotnie przebywał poza kadrą meczową. Dostawał wówczas szanse w rezerwach Arki. Kamil jednak nie zamierzał się poddawać. Jego włożony wysiłek, naznaczony jakością indywidualną, wkrótce dostrzeżono. Zaczął ponownie trenować z seniorami. W końcówce kampanii 2025/2026 ówczesny trener Arki, Dawid Szwarga, obdarzył młodego pomocnika zaufaniem. 21-latek zapisał w Stalowej Woli kolejne ostatnie podanie, a niedługo wcześniej awansował z Arką do elity.

W kolejnej kampanii "Jakubu" już w drugim spotkaniu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce otrzymał szansę gry w podstawowym składzie Arki. Od tamtej pory starał się nie oddawać miejsca w wyjściowej jedenastce. Wkrótce stał się prawdziwym filarem w drugiej linii. Kamil wyrósł na czołowego piłkarza żółto-niebieskich, wyróżniającego się przy tym na tle całej ligi. Świetna dyspozycja Jakubczyka została zwieńczona powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski i grą w narodowych barwach.
W minionej edycji wystąpił w 31 ligowych rywalizacjach. Zdobył 2 gole i zaliczył asystę. Oba trafienia padły w domowych spotkaniach przeciwko Pogoni Szczecin oraz Piastowi Gliwice. Ponadto pomocnik wpisał się na listę strzelców w pucharowych rozgrywkach. Podczas dogrywki meczu I rundy zdobycz bramkowa Kamila pozwoliła Arce pokonać w Gdyni Motor Lublin 1:0 i przejść do następnego etapu turnieju. 21-latek dał się poznać jako waleczny i nieustępliwy zawodnik, który potrafił brać grę na swoje barki. W pamięć zapadły nam jego odważne samotne wypady z futbolówką. Ogólnie w Arce rozegrał 46 meczów, w których zapisał 3 trafienia i identyczną liczbę asyst.
Kamil Jakubczyk po dwóch sezonach spędzonych w Gdyni odchodzi z Arki. Został ogłoszony nowym graczem Korony Kielce. Gdyński klub zarobi na tej transakcji.
Kamil, dziękujemy za wszystkie piękne chwile, które dostarczyłeś do żółto-niebieskich serc. Życzymy powodzenia w dalszej karierze!